Z punktu widzenia polskiego sportu wydaje się to dziwne lub może nawet śmieszne, że są organizacje sportowe, które aktywnie zabiegają o zainteresowanie swoją ‘ofertą’ zwykłych widzów. I robią to w sposób w jaki biznes sprzedaje swoje produkty potencjalnym klientom. Doskonałym przykładem dla polskich klubów jest Manchester United, który nieprzypadkowo zatrudnił piłkarza z Azji. Dzięki temu rzesze sympatyków MU znaczenie urosły. Tak jak sprzedaż koszulek i innych pamiątek klubowych. W jaki sposób menagerowie wpadli na to, że jeden Koreańczyk znacząco zwiększy przychody z działalności klubu?
Prawdopodobnie znali trzy magiczne słowa. Segmentacja, targetowanie, pozycjonowanie. Te trzy magiczne słowa i umiejętność ich wykorzystania są kluczem do skarbca skutecznych działań marketingowych i sprzedażowych. Co się za nimi kryje?
Segmentacja pozwala na podzielenie grupy klientów na różne typy i odrębne traktowanie ich potrzeb.
Targetowanie to selekcja i wybór grup z już wyodrębnionych segmentów, grup o które będziemy zabiegać i do których będziemy kierować nasze działania.
Wreszcie pozycjonowanie to wyposażenie naszej marki w takie atrybuty, które będą najbardziej atrakcyjne dla wybranego przez nas targetu. Zarówno tzw. ‘produktowe’, racjonalne jak i a może przede wszystkim emocjonalne .
Koreańczyk Park Ji-Sung jest przykładem takiego ‘atrybutu’, w który została wyposażona marka MU by przyciągnąć jeden z wyodrębnionych segmentów rynkowych. Jest również przykładem na prawidłowo przepracowany proces segmentacja- targetowanie- pozycjonowanie. Proste? Proste!

wprost, że nie mam już cierpliwości do naszych sportowców i ich wyczynów w ostatnim czasie. Dostajemy po dupsku w każdej ważniejszej dyscyplinie i nie jest ważne czy gramy w nożną, siatkówkę czy kosza we wszystkim dostajemy sromotne lanie i nie pamiętam kiedy coś wygraliśmy, Jest to dołujące i mam obecnie tego dosyć. Brakuje mi aktualnie wielkich nazwisk i osobowości w naszym sporcie. Tak sobie myślę czy i kiedy to się odmieni. Przepraszam pesymistyczny, jestem niesłychanie zawiedziony. każdego, a.